Archive for the 'Technika Wiewiórki' Category

Bajkowy weekend.

Kilka ostatnich dni spędziliśmy na dziesiątki różnych sposobów.Było cudownie:)Zrobiliśmy sobie takie tycio tycie wakacje..tak zupełnie niechcący, bez planowania i myślenia o…. zupełnie spontanicznościowo i naturalistycznie.Było mi tak dobrze, że teraz czuje olbrzymia pustkę i tęsknotę.za ..żeby nie powiedzieć szok separacyjny;)

Najbardziej tęsknie za wspólnymi porankami……

Kochamy nasze miasto i przyrodę.Wrocław odkrywamy i poznajemy cały czas i cieszymy się z naszych małych odkryć.Staramy sie być w centrum wydarzeń i razem je przeżywać.

Łazikowanie, szwendanie i wpełzanie w różne urocze zakątki to nasza specjalność.Chcemy poznawać to co nas otacza i małą cząstka dzielić się tym z każdym kto ma na to ochotę.

Krzysiek:
Było tak jak mówi 🙂

Reklamy

Ach te wiewiórki

Dziś znalazłem informacje o przystosowaniach wiewiórek do życia z grzechotnikami. Ciekawe czego to one jeszcze nie wymyślą spryciule jedne 🙂

(5 x 12) – 2

Słodkie, gorące buziaczki dla mojego Skarba :*

Kama:

Gorące, tulące buziaczki dla mojego Kochania :*

Simpsonowie



Wczoraj byliśmy w kinie na Simpsonach.Żeby nie iść na seans z pustymi brzuszkami (a czasu było niewiele ,co ograniczało nasz wybór jadłodajni) postanowiliśmy się posilić w Arkadach (w jednej z ich knajpek) Zdecydowaliśmy się na lokal z gyrosem i zamówiliśmy zestaw obiadowy.Okazało się , że mają wygórowane ceny a serwowane jedzonko na kolana nas nie powaliło.Ja osobiście byłam rozczarowana.Porcja owszem całkiem spora-jedliśmy z jednego talerzyka;), ale mięsko(gyros)nie było najlepsze.Kebab Hut nadal króluje w tym względzie:)

Muszę jednak zaznaczyć, że taka postać rzeczy nas nie zmartwiła i nigdy specjalnie nie martwi Lubimy eksperymentować i poznawać nowe smaki..rzeczy…miejsca,…To najzwyczajniej w świecie było nasze kolejne doświadczenie.Dzięki niemu możemy wyrobić sobie zdanie o danym lokalu i powiedzieć”To jest pyszne” lub”Nigdy już tego nie zamówię”.Poza tym ponoć kubeczki smakowe co pięć lat przechodzą metamorfozę,wiec jak będzie trzeba wyciągniemy te doświadczenia z worka pełnego wszystkich jakie wcześniej zdobyliśmy:)

Seans był w sali nr 10 wiec wjechaliśmy na sama górę.Widok był niesamowity.Szczególnie doceniliby go miłośnicy zachodów słońca i panoramy miasta.

Film był rozbrajający, śmiesznawy a przez moment nawet wzruszający.Nio i olbrzymi ukłon za wiewiórkowy epizod:)

Po filmie Kochanie porwało mnie do siebie:)Usnęliśmy sobie radośnie stuleni:)

😛

a z innej strony:

Jedzenie rzeczywiście do najtańszych nie należało, zjadliwe było ale… ale znamy smaczniejsze 🙂 Jak ktoś potrzebuje to może być 🙂

Przy okazji tej wyprawy i popsutych terminali w centrum Arkady dowiedziałem się że mają tam tylko bankomaty GetinBanku – no fajnie 🙂 rozumiem że właściciel, inni to konkurencja ale bez przesady 🙂 teraz czekam na dodatkową opłatę za wybranie pieniędzy z ich bankomatu 🙂 zgodnie z cennikiem PKO BP nie powinno tego być dużo… ale zawsze to coś 😛

Teraz kilka słów o filmie – było supper!!! tylko [dabing] jakiś taki nie taki. W serialu w miarę przez wszystkie sezony dostępne w Polsce był taki sam i powiem że był dobry – odpowiadał oryginałowi – ten wczorajszy trochę mnie zaskoczył 🙂 i niestety trochę negatywnie. Zapraszam na oficjalną stronę filmu: http://www.simpsonsmovie.com można tam zobaczyć filmy, zdjęcia, gry… a nawet stworzyć własnego avatara ze Springfield 🙂 super zabawa 🙂 Film oczywiście polecamy.

A co u mnie?

Ja mam mnóstwo pracy.
Niunia zdrowieje po zdjęciu szwów, opiekuję się nią i zapewniam w tym że wszystko będzie dobrze 🙂 Wiem że nie łatwo jest gdy boli. Staram się jak mogę odganiać złe myśli od niej.

Sposób wiewiórkowy radzenia sobie z bólem – oczywiście pomaga… ale potrzeba trochę czasu by zapomnieć o bólu.

Pozdrowienia dla mojej małej Wiewióry.

Technika Wiewiórki :)

Dziś miałam zdejmowane szwy.Przeżycie nie z tej ziemi.Teraz płuczę, smaruję i znowu płucze smaruje…łykam tabletki, antybiotyki i znowu płuczę.Przy okazji stosuję w praktyce wszystkie techniki psychologicznego radzenia sobie z bólem.I z bólem muszę przyznać, że skuteczność jest bliska zeru.Na pocieszenie powiem, ze ja osobiście bym dodała, a właściwe stworzyła TECHNIKĘ WIEWIÓRKI-Moje Kochanie,komedie romantyczne i mnóstwo czułości wszelakiej plus Bobofruty i arbuz 🙂 To skuteczna technika i zarazem jaka skuteczna! Serdecznie wszystkim polecam:)

Po powrocie z kliniki spędziłam popołudnie z dziadkami.Przymierzałam z Babutkiem kapelusze.Miałyśmy przy tym mnóstwo radochy.To również sprawiło że zapomniałam o boleściach Gorzej poczułam sie dopiero gdy Dziadziuś przyniósł prosto z sadu kolegi olbrzymia ilość nektaryn i brzoskwiń a ja mogłam na nie tylko patrzeć.. więc patrzyłam sobie łapczywym wzrokiem…Podobnie łapczywym wzrokiem spoglądam na Moje Kochanie…szczególnie teraz gdy tak bardzo chce pocałować..a tu niestety kończy sie tylko na delikatnym cmokani. Ale cmokanie też jest wspaniałe więc nie narzekam :*


Informacje

Ankieta

Nasze ostatnie zdjęcia

Tweetis