Archive for the 'kika słów' Category

Tęsknoczekanie

Teraz Kochanie Moje jest w Lizbonie a ja w Polsce. Trudny to czas i bardzo niewiarygodny dla Nas. Oboje straszliwie tęsknimy i staramy się radzić sobie chociaż bywa tak że bardzo potrzebowalibyśmy się przytulić. Czasami mam ochotę wsiąść do samolotu i znaleźć się tam gdzie przecież moje miejsce-przy boku mojego mężczyzny. Racjonalne argumenty są zupełnie sprzeczne z tym co czuję. Z jednej strony odległość daje siłę wzmacnia daje ogromną radość wytęsknionego spotkania, docenienie jak ważny w naszym życiu jest ten KTOŚ- z drugiej strony słabość i bezradność. dni dłużą się bez końca więc postanowiłam po kryzysie wziąć się w garść i zrobić coś co pozwoli mi bardziej oczekiwać na powrót Krzysia z radością. Teraz słucham płyty-bardzo wyjątkowej…. jakiej? Krzyś wie.. to wystarczy…Wspomnienia zalały mnie wzruszeniem. Gdy usłyszałam początek melodii..

Kochanie pamiętasz jak słuchaliśmy jej razem..? Spełniłeś wtedy moje marzenie. Zupełnie niespodziewanie i tak z serca. Spełniasz ich tak wiele. Zawsze pamiętasz, zaskakujesz i wkładasz w opakowanie pełne miłości. Dziękuję Ci za to wtedy, póżniej… za teraz…Ostatnie kilka dni zrazem znów minęły nawet nie wiem kiedy..czułam się jak na karuzeli zdarzeń cały czs nie mogę uwierzyć..

Kocham Cię Życie….

Reklamy

Tak sobie my…..

Dopóki wszystko w naszym życiu toczy się tak jak planujemy, jesteśmy zdrowi i mamy za co zapłacić rachunki nie zastanawiamy się nad tym jak wile mamy i jak wile możemy stracić. Życie jednak toczy się tak że od czasu do czasu jakieś zdarzenie bardzo nam o tym przypomina. Myślę, że tak być musi inaczej nie bylibyśmy w stanie nikogo i niczego docenić. W naszym niedawno coś takiego się wydarzyło…. Co takiego? to niech zostanie tylko dla nas. Jedno jest pewne Mój Krzyś jest moim najlepszym przyjacielem i partnerem. Cały czas mnie fascynuje i intryguje chociaż podręczniki mówią, że zaochanie i namietnośc juz dawno powinny być za nami. My jesteśmy ponad wszystkimi regułami i prawidłosciami. Założenia i prognozy? Zawsze gdzieś poza. To własnie my. Tak jakoś wyszło. „So What ???” We love it. We love our life in that way. Postaram się teraz bardziej doceniać to co mam i cieszyć się tym w każdej sekundzie…. i nadal jak do tej pory celebrować wszystko to co czyni nas tak szczęśliwymi…


Informacje

Ankieta

Nasze ostatnie zdjęcia

Tweetis

Reklamy