Archive for the 'ciekawostka' Category

Weekendowy wypad do miasta – Belém

W ten weekend niedziele poświęciłem na wypróbowanie nowego sposobu poruszania się po Lizbonie. No może to szumnie brzmi bo oczywiście nie całej głównie po jej zachodniej stronie (głównie dlatego że tam mieszkam). Co w tym takiego wyjątkowego? Ano że przy spełnieniu kilku warunków – jazda autobusami jest za darmo – oczywiście wszystko legalnie 🙂

Żeby sprawdzić moją teorię wybrałem się gdzieś blisko – do Algés i Belém. Wyprawa się udała 🙂 mam kilka nowych zdjęć – zobaczyłem nowe miejsca i przypomniałem sobie stare – no i oczywiście zjadłem ciacha (nie tak dobre jak te Niuni) ale jednak. Ciastka – to Pastéis de nata. Każdy kto był w Lizbonie (lub nawet w Portugalii) o nich słyszał. Nie będę się o nich rozpisywał – ponieważ łatwiej mi je zjadać niż pisać o nich. w między czasie można obejrzeć sobie filmy:

A tu można obejrzeć sobie resztę zdjęć z tej wyprawy. Jak zwykle szczegóły wyprawy w opisach zdjęć.

Torre de Belém

Torre de Belém

Ciekawe linki:

Reklamy

Road kill toys

Grind (Rabbit) Plush ToySplodge (Hedgehog) Plush ToyTwitch (Raccoon) Plush ToyZnalazłam ostatnio bardzo ciekawą rzecz. Fani Dr House wymyślili bardzo oryginalne zabawki. Ciekawe czy klupilibyście takiego pluszaka swojemu maluszkowi… ??

Krzyś:

Niunia zawsze wolała miesie od lalków – i widać że nasze dzieciaczki będą miały śliczniutkie miesiaczki 🙂

Mam już trzy dni :)

Ziarkiełko ma już trzy dni i zmienia się z minuty na minutę. Jest bardzo zachłanne -lubi pić- najlepiej dużo i często 🙂 Luibi tez wygrzewać się na słonku. To mu służy 🙂 Staram się rejestrować to jak się zmienia i dojrzewa. Dzis przezyło niezykłą podróż samochodem. Pozdrawiamy oboje uroczego kierowcę 🙂 dzięki któremu(a była to właściwie ONA) ma sie dobrze i wypoczywa spokojnie na parapecie.

Lisboa weather

Wiatr… Słońce równie szybko pojawia się i znika za chmurami. Wychodzę ubrana w bluzeczkę z długim rękawem . Mam na sobie żakiet i jeansy. Siadam na ławeczce w słońcu. Gorąco mi… czuje dyskomfort. Zdejmuję, wiec szybko żakiet i podwijam rękawy bluzki. Czuje duża ulgę. Nagle słońce znika za chmurami. Brrrrr… ale zimno! I co teraz? Rękawy w dół !Szybko zakładam żakiet i nadal jest mi zimno. Po kilku minutach nie wytrzymuję i idę w dalsza drogę. To tutaj codzienność o tej porze roku. Nie dajcie się zwieść cukierkowo ładnie przedstawianej prognozie pogody z dużym słoneczkiem i info że w Lizbonie jest ponad 20 stopni. Niektórzy zwyczajnie zapominają o takiej zmiennej jak wiatr i temperatura odczuwalna. Niedowiarkom polecam odnieść się do położenia geograficznego  i nadoceanicznej lokalizacji miasta 😉

Reaktywacja :)

To prawda… Oj działo się działo. Będzie o czym dzieciaczkom kiedyś opowiadać 🙂 U Nas cały czas w biegu i chwilek razem jak zwykle ilość niewystarczająca. Stumilowy krok wykonany. Moje Kochanie ma już mieszkanko a to kolejny krok do… Bardzo na to czekaliśmy. Przybyło tez obowiązków i różnych śmiesznych wydarzeń. Zgłębiamy naszą wiedzę na temat wszelakich domowych niespodziewanek i rzeczy niezbędnych. Lista rzeczy potrzebnych rośnie, a każdy nowy bibelot zagospodarowujący przestrzeń cieszy niezmiernie 😉 Naszym ulubionym miejscem wypraw pod hasłem ” do domku” są Bielany wrocławskie.

„Mamy” piękny widok z okna. Lubie czasami stanąć w pokoju i się rozmarzyć. Nie mogę sie doczekać gdy przywiozę wszystkie wiewiórki i inne skarby. To już całkiem  niedługo 🙂

Obecnie przygotowuję sie do obrony i nadal wydeptuje salę w Gymnasionie. Obiecuję  że nasi Kochani Czytelnicy będą mieli świeżą lekturę naszym życiem pisaną:)

Ach te wiewiórki

Dziś znalazłem informacje o przystosowaniach wiewiórek do życia z grzechotnikami. Ciekawe czego to one jeszcze nie wymyślą spryciule jedne 🙂


Informacje

Ankieta

Nasze ostatnie zdjęcia

Tweetis