Archive for the 'blog' Category

He he – nie ma co robić :P

No i znów jesteśmy byliśmy w PL/PT. Co jakiś czas pojawiają się zdjęcia z nami i o nas.

Pewnie ci co mają wiedzieć to wiedzą co się dzieje, więc powiem tylko że zostało już tylko 297/296 dni – zależy  kto do czego odlicza 😛

Proponuje napisać kilka komentarzy by zmotywować Kamilkę do napisania jakiś postów. Ma o czym pisać tylko potrzebuje trochę motywacji 😛

Co u nas?

Niunia właśnie wybiera się na plaże a ja jestem w pracy. Jutro weekend pewnie ruszymy gdzieś w kraj zobaczyć coś nowego.

Mamy też kilka nowych zdjęć, ale ostatnio nie ma czasu posiedzieć i wrzucić ich na flickra, może dziś wieczorem, zobaczymy.

Z innych spraw doświadczamy życia w portugalskich realiach, dużo rzeczy nam się podoba równie dużo jest innych niż w polsze i czasami trudno jest się odnaleźć, ale dajemy sobie rade.

O pisaniu bloga…

Ostatnio zauważyłem ciekawą sprawę. Można wyróżnić trzy stany w których się znajdujemy w kontekście pisania bloga.

Pierwszy jest taki – jesteśmy razem w Polsce. Tak jak ostatnio, no cóż ciężko było coś napisać. Zwykle w PL spędzamy (spędzam) dość mało czasu i na siedzenie przed kompem i pisanie mamy strasznie mało czasu więc najczęściej odkładamy to 🙂

Drugi jest taki – jedno z nas jest w Polsce drugie nie. W tedy pół dnia spędzamy w pracy (innych rzeczach) drugą na Skype 😛 więc na pisanie już nie ma czasu – no chyba że jedno chce coś pokazać drugiemu to wtedy coś się pokarze.

Trzeci jest taki – jesteśmy razem gdzieś poza PL i mamy kompa. (Wariant bez kompa nie ma zupełnie w tym kontekście sensu). Wtedy najczęściej udaje nam się znaleźć chwile na napisanie czegoś i/lub wrzucenie kilku zdjęć. 🙂

Na szczęście trzecia sytuacja niedługo nastąpi więc można się spodziewać większej ilości wpisów, zwłaszcza że to będzie nowe miejsce i nowa sytuacja – więc na pewno będzie o czym gryzmolić 🙂 A ja osobiście cieszę się z tego najbardziej na świecie bo samotne bycie daleko jest do bani i nawet najlepszy video Skype tego nie zastąpi. Więc Skarbie mój czekam na Ciebie z otwartymi ramionami.

Jesteśmy w PL

Jak pewnie łatwo się domyślić – jeśli na blogu nic się nie dzieje i nie ma nowych zdjęć to znaczy że jesteśmy razem (najczęściej w PL) i jakoś ciężko nam siedzieć przed komputerem i zajmować się takimi rzeczami :p Więc bardzo wszustkich przepraszamy za taki stan rzeczy. Ziarkiełko jest codziennie fotografowane i już niedługo pojawią się nowe zdjęcia.  Nasze również.

Polska Msza w PT

Dziś z okazji święta NMP Królowej Polski i 3 maja w odbyła się okazyjna msza w języku polskim. Pozdrawiam całą polonie obecną i tą która chciała z nami być.

A tu kilka zdjęć z samego kościoła tuż przed mszą.
Na zdjęciach widać próbę zespołu muzycznego (brawo dla nich).

„Pogłoski o mojej śmierci były mocno przesadzone”

Jak to powiedział Mark Twain. My również możemy powiedzieć iż nasz blog (a co najmniej my) jeszcze żyjemy 😛 Choć spoglądając na ilość ostatnio opublikowanych postów można mieć inne wrażenie.

Jednak wydażyło się bardzo dużo. Kamilka kończy studia a ja znalazłem mieszkanie – no i zorganizowaliśmy do niego przeprowadzkę. Wystrojenie wnętrz też nam trochę zajeło. Mam nadzieje że to nas jakoś usprawiedliwia.

Pozdrawiamy.

Nowe filmy

Dziś postanowiłem skopiować filmy z mojej komórki (lans: to moj telefon na stronie producenta) i kilka pokazać. Na stronie vimeo.com dostępna jest lista filmów.

Pierwsza z nowości to jazda pociągiem. Zaczyna się na stacji Sete Rios i kończy przy Campo Pequeno – to część drogi jaką pokonywałem codziennie przez kilka miesięcy podczas pobytu w Portugalii.

Cztery kolejne filmy to droga z Nowego Dworu autobusem lini 134 do przystanku Borowska. Film w czterech odcinkach z powodu ograniczeń w moim telefonie.


Informacje

Ankieta

Nasze ostatnie zdjęcia

Tweetis